Fajerwerki - fajerwerki
Do Niechorza pojechałam zimą na zorganizowany przez przyjaciół Sylwester. Wzięłam kilka dni urlopu, także spędziłam tam cały tydzień. Zamieszkałam w pensjonacie 'Puchacz ,który okazał się super ośrodkiem spa. Nawet poddałam się kilku zabiegom przed sylwestrem Zdążyłam tez obejść Niechorze i pozwiedzać. Byłam w Muzeum Rybołówstwa Morskiego i na Latarni Morskiej. Przejechałam się też kolejką wąskotorową. Jednak jedna z największych atrakcji jakie zapamiętam to pokazy pirotechniczne które obejrzałam na Sylwestrze po wybiciu północy. Wcześniej myślałam, że takie pokazy sztucznych ogni można obejrzeć tylko na Rynku w jakimś dużym mieście. A tu przed moim nosem na imprezie zobaczyłam
Fajerwerki i sztuczne ognie jakich nie było mi dane wcześniej oglądać. To był naprawdę prawdziwy odjazd.