Narty Czechy - Najwspanialsza okazja na eskapadę, bo narty Czechy i Pilsner to towar deficytowy
Wiele już oglądałem, ale Pepiki są okazało się w miarę w porządku. Raz jadąc wyciągiem kanapowym na Plań, zgubił mi się karnet po pierwszym moim wjeździe. Na dole dopiero zobaczyłem, a obsługa przedzwoniła na górę i ku mojemu zdziwieniu, karnet zjechał na dół. I co się, tu dziwić: Narty Czechy i uczciwość to jednak pasuje do siebie. Podobni emocjonalnie ludzie do nas. Mówią w podobnym języku. Wydaje mi się, że to i normalny kraj do zamieszkania. Czesi, też mają swoje narzekania, ale są one w porównaniu z naszymi banalne. Lubią rowery, piłkę, hokeja i Narty Czechy. To jest idealny kraj do poprawienia kondycji. Tam wszyscy biegają, bo nie korzystają z samochodu Szkoda. Czeskie dziewczyny są super. Weźmy pod uwagę taką osobę jak: tenisistka Martina Navratilova podoba się chyba tylko niektórym dziewczynom. Są tam też jednak cudeńka, bo tak można nazwać Silvię Saint - aktorkę bezpruderyjną, czy Evę Herzigovą, super modelkę. Ja wolę
Narty Czechy, a potem w typowej knajpce napój z Pilzna. Bardzo lubię czeskie klimaty. Bohemia, to coś czego nie ma, a każdy wie, że istnieje i wszystkim się podoba. Ostatnio grupy rodaków jeżdżą do sąsiadów na narty. Mimo, że są tam małe góry i leżą na południu, to warunki są korzystniejsze niż w Polsce. Już wiem, co lubię. Narty Czechy i chmielowe napoje.
Przeczytaj też: