Niechorze - Zamiast Krakowa.

Czy może być lepiej, niż w Niechorzu na wakacjach ? Dla mnie studenta to dziura. Ale ma to dobre strony. Nikt mnie tu nie zna. Do Niechorza przyjeżdżam zawsze czyściutki, bez opiatów. Jest sielanka. Mamcia zawsze sponsoruje zestresowanemu studencikowi wakacje. Niechorze jest dla mnie odskocznią od porąbanego życia studenckiego w snobistycznym Krakowie. Towarzystwo na uczelni jest takie, jakie jest. Wolę wakacje spędzić z nowymi poznanymi osobami.
Niechorze jest dokładnie takie jakiego potrzebuję.